Czterech amerykańskich żołnierzy zginęło, a dwóch odniosło obrażenia, gdy w poniedziałek w Afganistanie zderzyły się ze sobą dwa śmigłowce - podała armia USA.

Rzecznik wojskowy pułkownik Wayne Shanks nie podał żadnych szczegółów zdarzenia. Wykluczył jedynie możliwość ostrzelania maszyn przez wroga.

Również w poniedziałek w zachodnim Afganistanie w czasie operacji sił wielonarodowych przeciw rebeliantom spadł kolejny helikopter. W walkach zginęło około 10 bojowników.

Wojska USA poinformowały, iż są doniesienia o ofiarach i trwa akcja ratunkowa. Nie wiadomo, czy ofiary to zabici, czy ranni.