O fotel włodarza miasta starało się dwóch kandydatów - Jacek Kmieć i Jacek Jędraszczyk. Według wstępnych informacji, Jędraszczyk zdobył 77 proc. głosów, a Kmieć 23 proc. Obaj byli kandydatami niezależnymi - poinformowała PAP Teresa Szablowska, członek Miejskiej Komisji Wyborczej.

Jak powiedział Jędraszczyk, ze zmarłym burmistrzem przepracował 13 lat i czuje "obowiązek dokończenia rozpoczętych przez niego spraw i inwestycji".

Podkreślił, że jego kadencja potrwa zaledwie rok i w tak krótkim czasie nie jest możliwe, aby zdążyć z zaplanowaniem i rozpoczęciem zaplanowanych zamierzeń. Według Jacka Kmiecika, potrzebny jest audyt kompetentnej firmy, która odpowie na pytanie, na jakim etapie jest gmina i czym dysponuje. Uważa on, że bez względu na wynik niedzielnych wyborów, wystartuje w wyborach terminowych. (PAP)

zak/ saw/