"Uważamy tę decyzję za konstruktywny krok we właściwym kierunku, który zasługuje na pozytywną odpowiedź społeczności międzynarodowej" - powiedział rosyjski prezydent. Dodał, że strona rosyjska jest gotowa do "dogłębnej dyskusji" dotyczącej amerykańskich propozycji poprawy stosunków dwustronnych.
W przemówieniu wygłoszonym na sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ, Miedwiediew wezwał pozostałe kraje aby przyłączyły się do Rosji i USA w dziedzinie redukcji broni nuklearnej i zaapelował o stworzenie strefy wolnej od takiej broni na Bliskim Wschodzie.
Miedwiediew opowiedział się też za stworzeniem "jasnych i skutecznych" mechanizmów realizacji zasady niepodzielności bezpieczeństwa", które mogłyby zapobiec przekształceniu się lokalnego konfliktu w wojnę na pełną skalę. Jak przykład przytoczył ubiegłoroczny rosyjsko-gruziński konflikt zbrojny związku z sytuacją w Osetii Południowej.
Prezydent Rosji zwrócił uwagę, że obecna sesja odbywa się "w bardzo złożonym i wymagającym odpowiedzialności okresie". "Przeżywamy jeden z przełomowych momentów współczesnej historii. Poza kryzysem gospodarczym - pierwszym w okresie globalizacji - rozwojowi wciąż zagrażają regionalne i lokalne konflikty, terroryzm, przestępczość ponadnarodowa, deficyt żywności i zmiany klimatu" - powiedział Miedwiediew. (PAP)
jm/