Intensywne opady deszczu oraz silnie wiejący wiatr spowodował w poniedziałek wieczorem spore utrudnienia w stolicy. Część ulic i budynków została zalana, ruch pojazdów był chwilami spowolniony; strażacy usuwali w kilku miejscach powalone drzewa.

Jak poinformował mł. bryg. Piotr Sitnicki, wodę wypompowywano m.in. z gmachu kancelarii premiera i z budynku Sejmu.

"Wszystkie siły i środki państwowej straży pożarnej są wykorzystywane" - zapewnił Sitnicki.

Jak dodał, strażacy mieli najwięcej pracy w Śródmieściu i na Mokotowie.