Amerykanie rozbudowują swoje bazy danych i dzięki temu udoskonalają kontrole na granicy.
Podróżny, który przed laty opóźnił swój wyjazd choćby o jeden dzień, będzie miał automatycznie unieważnioną nową wizę w paszporcie.
Najpoważniejsze konsekwencje czekają jednak tych Polaków, którzy zatają przed konsulem lub urzędnikiem imigracyjnym informację o niegdyś przedłużonym pobycie. Będzie to uznane za "świadome wprowadzenie w błąd" i doprowadzi do dożywotniej odmowy wydania wizy.
Czytaj więcej: Dziennik.pl