Od dwóch kadencji w Sejmie - teraz zasiądzie w ławach PE.
Ma 36 lat i jest magistrem politologii. W swojej karierze zawodowej był dyrektorem gabinetu wojewody koszalińskiego i zasiadał w zarządzie Koszalińskich Kopalni Surowców Mineralnych "Kruszywa Koszalin" SA oraz prowadził prywatną działalność gospodarczą.
W latach 1998-2002 był radnym sejmiku zachodniopomorskiego z ramienia AWS. W wyborach parlamentarnych w 2005 i 2007 uzyskiwał mandat poselski w okręgu szczecińskim na Sejm V i VI kadencji jako kandydat PO.
Był członkiem Unii Polityki Realnej i Stronnictwa Konserwatywno- Ludowego. Od 2001 członek PO, zasiada w zarządzie krajowym, a od 2003 przewodniczy Platformie w Szczecinie.
O Nitrasie zrobiło się głośno, gdy w 2004 r. był współorganizatorem referendum w sprawie odwołania ówczesnego prezydenta Szczecina Mariana Jurczyka i obwoził po mieście kukłę słomianego misia - symbol zaczerpnięty z filmu "Miś".
W 2008 r. dziennikarze szczecińskiej "Gazety Wyborczej" przyznali mu "śledzia" - w organizowanym od lat konkursie na wyróżniające się pozytywnie i negatywnie osoby regionu.
Nitras dostał śledzia (naganę) za to, że pod jego rządami działacze Platformy Obywatelskiej byli twórcami największych afer. Sam przewodniczący wyznał w wywiadzie, że z premedytacją pomówił o korupcję polityczną kandydatkę PiS prof. Teresę Lubińską tylko po to, by zmniejszyć jej szanse w walce o fotel prezydenta Szczecina.
Nitras znany jest z bezkompromisowości i emocjonalnego wygłaszania poglądów.
Często wytaczał procesy swoim przeciwnikom politycznym lub był przez nich pozywany. Stawał w sądzie m.in. z Joachimem Brudzińskim, Teresą Lubińską, a ostatnio w eurokampanii kilkakrotnie z senatorem Krzysztofem Zarembą.
Urodzony w Połczynie Zdroju, mieszka w Szczecinie. Ma żonę, dwie córeczki i psa. Poza polityką pasjonuje go piłka nożna (sam dużo grał do czasu, aż doznał kontuzji kolan), podróże i czytanie książek. (PAP)