Do tej pory na nową grypę w Chinach zachorowało 15 osób - chorzy jednak zarazili się wirusem poza granicami Chin, głównie w Stanach Zjednoczonych.
Stwierdzony w piątek przypadek to 22-letni mieszkaniec Szanghaju, który zaraził się grypą na miejscu od przybyłego z Australii krewnego. Jak ostrzega dziennik "China Daily", prawdopodobnie w najbliższym czasie może dojść do dalszych podobnych zachorowań.
Na świecie wirusem H1N1 zaraziło się już ponad 13 tysięcy ludzi - zmarło 108 chorych. (PAP)
hb/