Samochody, drogie domy i mieszkania, a także pamiątki rodzinne, konie, miejsce na cmentarzu i... żonę - to wpisali w tym roku stołeczni radni w najnowszych oświadczenia majątkowych - odnotowuje "Życie Warszawy".

Dlaczego w spisie dóbr znalazła się żona? "Bo jest dla mnie najcenniejsza. Bezcenna" - deklaruje gazecie radny Jakub Opara z PiS.

Majątek radnych Warszawy za 2008 r. wart jest łącznie grubo ponad 40 mln zł. Milion złotych i więcej (na głowę) - to stan posiadania 16 rajców. Najbogatsze z tego grona okazały się dwie panie z Platformy Obywatelskiej. Jedna z nieruchomościami wartymi ponad 3 mln zł, a druga z 2,5 milionami w domach i oszczędnościach - zauważa "ŻW".

Więcej o milionerach w radzie miasta - w dzisiejszym "Życiu Warszawy".