Co najmniej dwadzieścia osób zginęło a 58 zostało poważnie rannych w serii zamachów w poniedziałek rano w Bagdadzie - podało irackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Według resortu, w Bagdadzie, w dzielnicach głównie szyickich, eksplodowały rano - między godziną 7.00 a 9.00 - co najmniej cztery samochody-pułapki.

Pierwszy samochód został wysadzony w powietrze w centrum miasta. Był zaparkowany niedaleko miejsca, gdzie co rano gromadzą się robotnicy budowlani, czekający na oferty pracy. W tym zamachu zginęło 5 osób a 15 zostało rannych. Większość ofiar stanowili właśnie robotnicy.

W godzinę później we wschodnim Bagdadzie, w szyickim Mieście Sadra, na zatłoczonym rynku eksplodował podobny ładunek. Śmierć poniosło dziesięć osób. 28 zostało rannych.

Kolejne dwa wybuchy miały miejsce także na lokalnych rynkach - na północnych obrzeżach Bagdadu w dzielnicy Husseinija oraz ponownie we wschodniej części miasta w dzielnicy al-Dżadida.