Posiedzenie zwołano na wniosek Francji i Stanów Zjednoczonych, które wystąpiły o udzielenie Phenianowi "jednomyślnej odpowiedzi".
"Wystrzelenie rakiety przez Koreę Północną stanowi zagrożenie dla stabilizacji w regionie. Rada Bezpieczeństwa powinna jednomyślnie potępić prowokację ze strony Północnej Korei" - powiedział przedstawicielom prasy przed rozpoczęciem posiedzenia ambasador Francji Jean Maurice Ripert.
W opinii dyplomatów ONZ-owskich nie należy liczyć na przyjęcie rezolucji w sprawie Korei Północnej jeszcze w niedzielę.