Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych rozpoczęła w niedzielę o godzinie 21.30 czasu polskiego posiedzenie w sprawie kryzysowej sytuacji, którą stworzyła Korea Północna, wystrzeliwując tego dnia nad ranem rakietę dalekiego zasięgu.

Posiedzenie zwołano na wniosek Francji i Stanów Zjednoczonych, które wystąpiły o udzielenie Phenianowi "jednomyślnej odpowiedzi".

"Wystrzelenie rakiety przez Koreę Północną stanowi zagrożenie dla stabilizacji w regionie. Rada Bezpieczeństwa powinna jednomyślnie potępić prowokację ze strony Północnej Korei" - powiedział przedstawicielom prasy przed rozpoczęciem posiedzenia ambasador Francji Jean Maurice Ripert.

W opinii dyplomatów ONZ-owskich nie należy liczyć na przyjęcie rezolucji w sprawie Korei Północnej jeszcze w niedzielę.