Słowackie Biuro Statystyczne opublikowało komunikat stwierdzający, że po przeliczeniu wyników głosowania z 60 proc. lokali wyborczych, Gaszparovicz zyskał poparcie 56,45 głosujących.
Na jego rywalkę, kandydatkę opozycji Ivetę Radiczovą, padło 43,55 proc. głosów.
68-letni Gaszparovicz popierany jest przez dwóch z trzech rządzących koalicjantów - lewicowo-populistyczny SMER (Kierunek- Socjaldemokracja), której przywódcą jest obecny premier Robert Fico oraz ultranacjonalistyczną Słowacką Partię Narodową (SNS).
Jeżeli zwycięży, będzie pierwszym prezydentem Słowacji sprawującym urząd przez dwie kadencje, czyli przez maksymalny okres dozwolony przez konstytucję.
W pierwszej turze wyborów, która odbyła się przed dwoma tygodniami, Gaszparovicz, choć zdobył najwięcej głosów - 46,7 proc., nie uzyskał wymaganego poparcia ponad połowy uprawnionych do głosowania. Radiczova, profesor socjologii z opozycyjnej Słowackiej Unii Demokratycznej i Chrześcijańskiej - Partii Demokratycznej (SDKU-DS), zdobyła 38,1 proc. głosów.
Wybory prezydenta Słowacji, który pełni głównie funkcje ceremonialne, postrzegane są jako test dla premiera Roberta Fico przed wyborami parlamentarnymi w przyszłym roku.
Gaszparovicz jest prezydentem Słowacji od 2004 roku, kiedy to pokonał w wyborach byłego autokratycznego premiera Vladimira Mecziara. W latach 1994-1998 pełnił funkcję przewodniczącego parlamentu za rządów Mecziara, a w latach 1990-1992 był prokuratorem generalnym Czechosłowacji. Jest żonaty, ma dwoje dzieci. (PAP)
jm/