Prezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek projekt zmiany konstytucji, który wprowadza do ustawy zasadniczej zapis, że wykluczona jest adopcja dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym. Zapowiedział, że jeszcze tego dnia skieruje projekt do Sejmu.

Złożenie projektu zmiany konstytucji, aby wprost zapisane w niej było, że wykluczone jest przysposobienie dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym Andrzej Duda zapowiedział w sobotę w Szczawnie-Zdroju (Dolnośląskie).

"Bardzo się cieszę, że mogę zrealizować moją obietnicę, którą złożyłem w ostatnią sobotę w Szczawnie-Zdroju. Ale przede wszystkim ogromnie się cieszę z tego, że realizuję nadal to, co założyłem od samego początku mojej prezydentury, a co było moim celem także jeszcze zanim zostałem prezydentem Rzeczypospolitej: wspierać polską rodzinę, chronić polskie dzieci, działać tak, aby polskie społeczeństwo mogło się jak najlepiej rozwijać" - powiedział prezydent po podpisaniu projektu.

Jak wskazał, w czasie jego prezydentury i rządów Zjednoczonej Prawicy wprowadzono m.in. programy 500 plus i 300 plus, czyli wyprawka szkolna, a także 13. emeryturę i bezpłatne leki dla seniorów. Przypomniał, e w czerwcu podpisał też "Kartę rodziny", której postanowienia mówią o ty, jaką politykę wobec rodziny prowadzi i jaka politykę zamierza dalej prowadzić jako prezydent RP.

Reklama

"Tak, by moi rodacy podejmując decyzję w wyborach prezydenckich wiedzieli, czego mogą się po mnie spodziewać" - podkreślił. Jak dodał, dotrzymywałem do tej pory swoich zobowiązań wyborczych. "Zrealizowałem to, co było dla moich rodaków najważniejsze, o czym najczęściej mi mówili, m.in. obniżenie wieku emerytalnego, oprócz wspomnianych programów. Ale to jest także i wielkie społeczne oczekiwanie, że dobro dziecko będzie zabezpieczone, że dzieci będą bezpieczne, także bezpieczne od adopcji prze pary jednopłciowe, czy pary homoseksualne" - mówił Duda.

Reklama

Według prezydenta stanowisko polskiego społeczeństwa w tej kwestii jest "jednoznaczne", większość jest przeciw, natomiast "prawnie sytuacja nie była do tej pory do końca pewna".

Prezydent podkreślił, że zaproponowany przez niego projekt to niewielka zmiana w polskiej konstytucji. "Wprowadzenie tam podstawowych przepisów, fundamentalnych przepisów występujących w Kodeksie rodzinnym, a dotyczących przysposobienia, z pewną modyfikacją dodatkową" - powiedział. "Przede wszystkim zgodnie z tym zapisem, który proponuję w polskiej konstytucji, przysposobić można wyłącznie osobę małoletnią i wyłącznie dla jej dobra, tak, jak to do tej pory jest przewidziane, ale teraz ten zapis będzie miał rangę konstytucyjną" - zaznaczył Duda.

"Po drugie przysposobić razem może wyłącznie małżeństwo, które jest w polskiej konstytucji zdefiniowane w artykule 18., czyli jest to związek kobiety i mężczyzny. A po trzecie wreszcie to, co dodane, że nie może przysposobić małoletniego, osoba pozostająca we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci" - mówił Duda.

Jak dodał, oznacza to, że "gdy mamy do czynienia ze związkiem faktycznym - a wiemy, że takie występują, bo takie jest życie - to wówczas sąd i inne organy będą miały obowiązek sprawdzenia, czy osoba, która chce dokonać adopcji jednoosobowo, rzeczywiście w takim wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci pozostaje czy nie".

Podkreślił, że projekt w żadnym aspekcie nie dotyczy rodzicielstwa biologicznego". "Jeżeli chodzi o rodziców biologicznych jest art. 48 konstytucji, który mówi, że rodzice mają prawo do wychowani dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami i ja w tę kwestię absolutnie nie wnikam; ten projekt tej sprawy nie dotyka" - podkreślił prezydent.

Jak zaznaczył, "projekt nie mówi o związkach tylko o sytuacji faktycznej, w której dwie osoby tej samej płci pozostają we wspólnym pożyciu". Zaznaczył, że jest to sytuacja "prawnie zdefiniowana, znana w orzecznictwie Sądu Najwyższego od wielu lat". "Nie jest to więc żadne istotne novum w polskim systemie prawnym, ale jestem przekonany, że właśnie dzięki temu zapisowi bezpieczeństwo dzieci i troska o dobro dziecka będzie w dużo większym stopniu realizowana" - dodał prezydent.

Wyraził nadzieję, że propozycja zmiany konstytucji wprowadzająca zapis o wykluczeniu adopcji dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym zostanie poparta przez PSL, część PO. "Nie wspomnę już, bo to jest dla mnie oczywiste przez posłów Konfederacji, którzy wielokrotnie deklarowali, że ich pogląd jest dokładnie zgodny z tym, co zaproponowałem, że są absolutnymi zwolennikami ochrony dobra dziecka. Jest teraz możliwość, by to udowodni i pokazać" - powiedział ubiegający się o reelekcję prezydent.

Projekt ustawy o zmianie konstytucji może przedłożyć co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów, Senat lub prezydent. Pierwsze czytanie może odbyć się nie wcześniej niż trzydziestego dnia od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy. Jeśli zmiana dotyczy rozdziałów I, II (Wolności, Prawa i obowiązki człowieka i obywatela, w którym znajdują się zapisy dotyczące dzieci) oraz XII (Zmiana konstytucji) uchwalenie przez Sejm ustawy zmieniającej może odbyć się nie wcześniej niż sześćdziesiątego dnia po pierwszym czytaniu projektu.

Zmiana konstytucji następuje w drodze ustawy uchwalonej w jednakowym brzmieniu przez Sejm i następnie w terminie nie dłuższym niż 60 dni przez Senat. Ustawę o zmianie konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.