Na etapie senackich prac nad ustawą na początku maja wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski poinformował, że po konsultacjach m.in. z policją i Żandarmerią Wojskową wie już, że możliwe jest skrócenie vacatio legis ustawy ze wskazanych w ustawie sześciu miesięcy do trzech.

Część senatorów opowiadała się za wprowadzeniem do ustawy stosownej poprawki, jednak wielu z nich podkreślało, że ustawa powinna jak najszybciej trafić do podpisu przez prezydenta, a następnie można ją nowelizować, wprowadzając krótsze vacatio legis i zmiany redakcyjne. Ostatecznie Senat nie zaproponował do ustawy żadnych poprawek. Prezydent podpisał ją w zeszłym tygodniu.

We wtorek na posiedzeniu senackiej komisji ustawodawczej senatorowie podjęli uchwałę ws. podjęcia w tej kwestii inicjatywy ustawodawczej.

Reklama

Jak poinformował szef komisji senator Krzysztof Kwiatkowski, w sprawie projektu noweli odbyło się spotkanie robocze z przedstawicielami rządu, na którym omówiono poszczególne propozycje poprawek.

Poprawki doprecyzowują m.in., że przed wydaniem nakazu opuszczenia domu przesłuchanie osoby zgłaszającej przemoc będzie odbywało się pod nieobecność osoby, która jest podejrzewana o jej stosowanie. Dodatkowo sąd będzie musiał rozpatrzyć odwołanie się od nakazu nie później niż przed upływem 48 godzin, nie trzech dni, jak zapisano w ustawie. Katalog podmiotów, które mogą zainicjować procedurę założenia Niebieskiej Karty, zostanie też poszerzony o Żandarmerię Wojskową.

Ponadto skrócone zostanie sześciomiesięczne vacatio legis. Proponowaną datą wejścia w życie przepisów jest 1 września, ze względu na to, że ustawa nie została jeszcze opublikowana w Dzienniku Ustaw, a to od tej daty biegnie termin vacatio legis.

Przygotowana w Ministerstwie Sprawiedliwości ustawa zakłada wprowadzenie odrębnego, szybkiego postępowania w sprawach o zobowiązanie osoby stosującej przemoc do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakazanie zbliżania się do niego. Uprawnienia do wydawania natychmiastowego nakazu w tych sprawach będą przyznane policji, a także Żandarmerii Wojskowej. Nakaz będzie obowiązywał przez 14 dni, jednak na wniosek osoby dotkniętej przemocą sąd może przedłużyć ten okres.

Nakaz opuszczenia mieszkania będzie egzekwowany - łącznie z możliwością użycia środków przymusu - bez względu na ewentualne twierdzenie sprawcy, że nie ma dokąd się wyprowadzić.

Policja będzie zobowiązana do regularnego sprawdzania, czy osoba objęta nakazem opuszczenia mieszkania lub niezbliżania się do niego stosuje się do nałożonych sankcji. Jeżeli nie będzie tego robić, będzie podlegać karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Dodatkowo w określonych przez ustawę sprawach pisma procesowe będą mogły być doręczane nie tylko przez pocztę, ale również za pośrednictwem policji, a osoby domagające się zastosowania środków wobec sprawcy przemocy będą zwolnione z kosztów sądowych. (PAP)

Autorka: Sonia Otfinowska