Zgodnie z kalendarzem wyborczym, do wtorku włącznie możemy dopisać się do spisu wyborców, jeśli czasowo przebywamy poza miejscem zameldowania.
Reklama

Wyborcy, którzy czasowo przebywają poza miejscem zameldowania, a także osoby bezdomne, mogą zagłosować w miejscu pobytu. Muszą w tej sprawie do wtorku w urzędzie gminy, na której terenie przebywają, złożyć pisemny wniosek o dopisanie do spisu wyborców. We wniosku trzeba podać: nazwisko, imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia, numer ewidencyjny PESEL, adres zamieszkania.

Zgodnie z zarządzeniem marszałek Sejmu Elżbiety Witek, wybory prezydenckie odbędą się w niedzielę 10 maja.

W Senacie jest obecnie specustawa autorstwa PiS, uchwalona 6 kwietnia, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Posiedzenie Izby jest zaplanowane na wtorek i środę. Następnie ustawa może wrócić do Sejmu, jeśli senatorowie zgłoszą poprawki lub wniosek o odrzucenie w całości specustawy. Do odrzucenia ewentualnego sprzeciwu lub poprawek Senatu wymagana jest bezwzględna większość głosów - o jeden głos więcej niż wszystkich pozostałych głosów (przeciw i wstrzymujących się). Obecnie klub PiS liczy 235 posłów, spośród których 18 to posłowie koalicyjnego Porozumienia, którego lider Jarosław Gowin uważa, że tegoroczne wybory prezydenckie nie mogą odbyć się 10 maja.

Zdaniem przewodniczącego PKW Sylwestra Marciniaka przeprowadzenie wyborów 10 maja nie jest możliwe.

W ostatnim czasie także politycy obozu rządzącego deklarowali, że wybory 10 maja to termin trudny do zrealizowania. M.in. europoseł i polityk Porozumienia Adam Bielan mówił, że prawdopodobnie termin wyborów prezydenckich zostanie przesunięty na 17 lub 23 maja.