Rosja. Sąd ponownie zbada sprawę aktywisty skazanego z "artykułu Dadina"

Młotek sędziowski
Młotek sędziowskiShutterStock
2 marca 2020

Sąd w Moskwie nakazał w poniedziałek ponowne rozpatrzenie sprawy aktywisty Konstantina Kotowa, skazanego na karę łagru za wielokrotne naruszanie trybu organizacji zgromadzeń publicznych. Na mocy tego samego prawa skazany był w 2015 r. opozycjonista Ildar Dadin.

Sprawę Kotowa rozpatrywał sąd kasacyjny, który w rezultacie zalecił Moskiewskiemu Sądowi Miejskiemu, by ten rozpoznał ją ponownie, ale w innym składzie sędziowskim. Kotow pozostanie w areszcie na okres co najmniej dwóch miesięcy.

Prokurator zwracał się o skrócenie wyroku z czterech lat do jednego roku. Zespół 14 adwokatów prosił, by wyrok anulować jako niezgodny z prawem.

Kotow został skazany we wrześniu 2019 roku na cztery lata kolonii karnej. Wcześniej aktywista był kilkakrotnie pociągnięty do odpowiedzialności administracyjnej za udział w demonstracjach w Moskwie w okresie od marca do sierpnia 2019 r. Na wrześniowym procesie został skazany na podstawie prawa, które przewiduje odpowiedzialność karną w przypadku, gdy trzykrotnie w ciągu roku doszło do wykroczenia administracyjnego - naruszenia przepisów o zgromadzeniach.

Jednak w styczniu br. Sąd Konstytucyjny wypowiedział się w jego sprawie i ocenił, że odpowiedzialność karna powinna być stosowana tylko wtedy, gdy w rezultacie naruszenia przepisów o zgromadzeniach doszło do poważnej szkody dla ludzkiego zdrowia lub majątku bądź też realnego ryzyka takiej szkody.

Podobnie Sąd Najwyższy wypowiedział się w sprawie Dadina, który w 2015 r. był pierwszą w Rosji osobą skazaną na karę pozbawienia wolności za wielokrotne naruszanie przepisów o zgromadzeniach. W 2017 roku Sąd Konstytucyjny uznał, że artykuł kodeksu karnego, na podstawie którego Dadin został skazany, jest zgodny z konstytucją. Zastrzegł jednak, że jeśli takie naruszenie nie pociągnęło za sobą szkody lub jej ryzyka, nie powinno nieść za sobą odpowiedzialności karnej. Po tym orzeczeniu Sądu Konstytucyjnego Dadin wyszedł na wolność.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.