Energetyczne igrzyska w Soczi. Białoruś bez korzystnych warunków dostaw gazu i ropy

Putin i Łukaszenka
Tymczasem oczekiwania Kremla wobec Łukaszenki trafnie określił politolog Władimir Żarichin w rozmowie z telewizją Zwiezda, organem medialnym rosyjskiego ministerstwa obrony. – Jeśli chce pan cen, jak dla obwodu smoleńskiego, proszę oddać się pod zwierzchnictwo Moskwy – powiedział. PAP / MICHAEL KLIMENTYEV SPUTNIK KREMLIN POOL
10 lutego 2020

Prezydentowi Białorusi nie udało się ugrać korzystnych warunków dostaw gazu i ropy z Rosji

Rosyjski gaz w tym roku będzie dostarczany Białorusi po 127 dol. za 1000 m sześc., czyli po stawce ubiegłorocznej (przy średniej eksportowej cenie surowca z Gazpromu rzędu 170 dol. w III kw. 2019 r.). To mniej niż początkowo proponowali Rosjanie – według słów Łukaszenki z grudniowego wywiadu dla Echa Moskwy – chcieli 152 dol. Jednocześnie jednak Mińsk domagał się w wariancie maksimum zrównania ceny z tą, po której surowiec jest dostarczany do graniczącego z Białorusią obwodu smoleńskiego (ok. 70 dol.), a w wariancie kompromisowym – zredukowania różnicy o połowę, czyli do ok. 100 dol.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png