Reklama

"MSZ otrzymało wieczorem interesujące pismo komisarz Praw Człowieka @coe. Przypadkiem pokazuje, jakie realne znaczenie dla organów Rady Europy ma +fact-finding mission+ Komisji Weneckiej. Pismo przekażemy dziś Marszałkowi Senatu, a następnie podamy je do publicznej wiadomości" - opublikował w piątek na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

Delegacja Komisji Weneckiej, w której składzie są eksperci z Bułgarii, Irlandii, Szwecji i Niemiec, przebywa w Warszawie (czwartek-piątek) na rozmowach w związku z pracami nad przygotowaniem opinii na temat nowelizacji ustaw sądowych, którą w grudniu uchwalił Sejm. O wydanie opinii zwrócił się marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Zdaniem szefa MSZ Jacka Czaputowicza marszałek Senatu zapraszając komisję, przekroczył swoje konstytucyjne kompetencje.

W związku z tym, że Senat ma zająć się nowelą na przyszłotygodniowym posiedzeniu, KW postanowiła, że jej sprawozdawcy przygotują opinię w trybie pilnym. Nowelizacja wprowadza m.in. odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów". Nowela wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Komisja Wenecka to organ doradczy Rady Europy, jej opinie nie są wiążące, gdyż organ ten ma charakter doradczy i jego zadaniem jest pomaganie państwom w rozwijaniu demokracji.(PAP)