Według naszych informatorów w partii rządzącej nie dawano wiary, że cokolwiek w majątku obecnego prezesa NIK może się nie zgadzać, nawet gdy już wiele na to wskazywało.
Według CBA Marian Banaś ma pieniądze, których pochodzenia nie potrafi przekonująco wyjaśnić. Jego oświadczenia majątkowe są zaś pełne luk. Wyniki kontroli służby, która zajmowała się majątkiem prezesa NIK, wciąż są niejawne. Wiadomo jedynie, że do prokuratury trafiło zawiadomienie, bo CBA podejrzewa, iż składał on „nieprawdziwe oświadczenia majątkowe, zatajał faktyczny stan majątku oraz miał nieudokumentowane źródła dochodu”.
DGP udało się ustalić, co wzbudziło największe zastrzeżenia kontrolerów z CBA. Jeden z wątków dotyczy posiadanej przez niego w domu gotówki w wysokości przeszło 200 tys. zł. – Banaś nie potrafił się przekonująco wytłumaczyć z tych pieniędzy, a zeznania podatkowe i rachunki bankowe nie dały odpowiedzi – mówi nasze źródło, które zna wyniki kontroli. Potwierdziliśmy te informacje u drugiego, niezależnego informatora. Z otoczenia prezesa NIK płyną sygnały, że pieniądze mają pochodzić z jego pracy w USA na przełomie lat 80. i 90.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.