Pięć frontów kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego

Mateusz Morawiecki
Mateusz MorawieckiPAP / Radek Pietruszka
6 maja 2019

Do wyborczego rozstrzygnięcia zostały trzy tygodnie. Dotychczasowy przebieg wyścigu po mandaty do Parlamentu Europejskiego pokazuje, że toczy się on na kilku płaszczyznach.

Najważniejszy dotyczy tego, co kto da, a co może zabrać, czyli obietnic wyborczych. Te zaś są kapitałem na wybory parlamentarne, a nie europejskie. PiS otworzył ten front, prezentując piątkę Kaczyńskiego. Ma przewagę nad opozycją, gdyż już spełnia swoje obietnice. W zeszłym tygodniu do seniorów dotarły pierwsze wypłaty Emerytury plus. Na ostatnim posiedzeniu Sejmu została uchwalona ustawa o 500 plus na każde dziecko. W tym tygodniu zajmie się nią Senat. Zadyszkę złapała za to ustawa o PKS. Opozycja stara się odpowiedzieć na te pomysły, dorzucając własne i zapewniając, że nie odbierze tego, co daje obecny rząd.

Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.