Resort Teresy Czerwińskiej utrzymuje, że nowelizacja budżetu nie będzie konieczna , a ekstrawydatki pomoże pokryć ZUS.
W poniedziałek od rana widać było, jak na pakiet obietnic PiS zareagowali inwestorzy pożyczający rządowi pieniądze. Nie najlepiej: ceny naszych obligacji spadały, co należy łączyć z tym, że podczas sobotniej konwencji zaprezentowano, ile rząd chce wydać na nowe inicjatywy. Bez wskazania, skąd weźmie na to pieniądze. Przypomnijmy, że zapowiedziano m.in. rozszerzenie programu 500+ na pierwsze dzieci, 13. emeryturę i zwolnienie z PIT dla podatników do 26. roku życia.
Bez nadmiernego deficytu…
– Tak istotne zmiany są wyzwaniem dla finansów publicznych. Ich przygotowanie oraz wdrożenie wymagają szczegółowego przeglądu zarówno strony przychodowej, jak i wydatkowej ustawy budżetowej. Istotne jest, aby finansowanie nowych rozwiązań nie spowodowało przekroczenia norm deficytu, co mogłoby nałożyć na nasz kraj unijne procedury. To oznaczałoby konieczność ograniczania wydatków – komentuje dla DGP resort finansów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.