Szwecja: Kordon sanitarny szkodzi państwu

Szwecja, Sztokholm
Szwecja, SztokholmShutterStock
17 grudnia 2018

Tradycyjne ugrupowania polityczne robią, co mogą, by izolować Szwedzkich Demokratów. Taka taktyka powoduje jednak, że od trzech miesięcy nie można wyłonić rządu.

Populizm sparaliżował szwedzką politykę. Klincz trwa już czwarty miesiąc. Od wrześniowych wyborów parlamentarnych nie udało się wyłonić nowego rządu. Powodem jest mocna pozycja Szwedzkich Demokratów, którzy w wyborach zajęli dopiero trzecie miejsce, ale ich umocniona w stosunku do poprzedniej kadencji obecność w parlamencie sprawia, że żaden z tradycyjnych bloków – centrolewicowy i centroprawicowy – nie ma większości.

W piątek parlament odrzucił kandydaturę sprawującego obowiązki premiera Stefana Löfvena, lidera zwycięskich socjaldemokratów i szefa rządu w poprzedniej kadencji. W ciągu ponad trzech miesięcy było to dopiero drugie podejście do wyłonienia nowego premiera przez parlament. Jeśli cztery głosowania nie przyniosą rezultatu, w Szwecji będzie musiało dojść do przedwczesnych wyborów. Ich wynik nie przyniesie jednak rozstrzygnięcia, bo sondaże pokazują, że notowania poszczególnych ugrupowań pozostają od września praktycznie niezmienione.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.