Izrael i kontrolujący Strefę Gazy Hamas starają się o długoterminowy rozejm, prowadząc w tej sprawie „pośrednie negocjacje” – pisze w czwartek „Financial Times” powołując się na anonimowych przedstawicieli władz palestyńskich oraz na europejskich dyplomatów.

Według „FT” negocjacje te, prowadzone za pośrednictwem prezydenta Egiptu Abd el-Fataha es-Sisiego i ONZ, dają szansę na uwolnienie przez Izrael więzionych członków Hamasu w zamian za zwrot ciał dwóch żołnierzy izraelskich.

Dziennik pisze, że każde porozumienie łagodzące sytuację w Strefie Gazy byłoby politycznym osiągnięciem Hamasu, a Izrael „odetchnąłby” od ataków pociskami rakietowymi, wystrzeliwanymi z tej palestyńskiej enklawy.

„FT” podkreśla, że złagodzenie napięć między Izraelem a Hamasem uważa się za ważne dla wszelkich prób ożywienia arabsko-izraelskiego procesu pokojowego.

Reklama

Według przedstawicieli władz palestyńskich, na których powołuje się „FT”, zwłoki dwóch izraelskich żołnierzy, poległych na wojnie z 2014 roku, mogłyby zostać zwrócone w zamian za uwolnienie przez Izrael bojowników Hamasu, uwolnionych już raz podczas poprzedniej wymiany więźniów, ale potem ponownie aresztowanych.

Dwaj zachodni dyplomaci zaznajomieni ze sprawą mówią, że pośrednie negocjacje mogłyby też doprowadzić do porozumienia, przewidującego częstsze otwieranie przejścia granicznego Rafah między Strefą Gazy a Egiptem oraz zorganizowania morskiego szlaku, którym towary z Gazy byłyby dostarczane na wyspę u wybrzeży północnego Cypru. Poprawiłoby to sytuację gospodarczą zubożałej Strefy Gazy, zamieszkanej przez 2 miliony ludzi.

W zamian Hamas miałby wstrzymać ostrzał rakietowy Izraela.

„FT” odnotowuje, że rozmowy w sprawie wymiany są dopiero we wczesnej fazie. Izraelski premier Benjamin Netanjahu odwiedził w poniedziałek rodziny dwóch poległych żołnierzy i zapewnił, że nie będzie żądnego porozumienia z Hamasem, dopóki ich zwłoki nie zostaną zwrócone.

Dziennik dodaje, że w rękach Hamasu jest też podobno dwóch obywateli izraelskich – obaj są niepełnosprawni umysłowo – którzy przez nieuwagę weszli do Strefy Gazy. Nie jest jasne, czy negocjowane jest ich uwolnienie.