Do korekty, która nastąpiła po czterech sesjach wzrostów, przyczyniła się informacja amerykańskiej firmy finansowej American Express o narastającej liczbie osób, mających trudności ze spłatą kard kredytowych.
Wcześniej jednak nastroje inwestorów poprawiła wypowiedź prezesa Fed (Rezerwy Federalnej, banku centralnego) Bena Bernanke'a, według którego recesja w USA prawdopodobnie zakończy się już w 2009 roku, o ile rządowe programy ratunkowe dla sektora bankowego przyniosą spodziewane efekty.
Wyprzedaż akcji zaczęła się w ostatnich minutach sesji, stąd straty były małe.
Główny wskaźnik gospodarki w USA spadł op 7,01 pkt., czyli 0,10 proc., do poziomu 7.216,97 pkt.
Szerszy indeks giełdowy Standard & Poor's 500 stracił 2,66 pkt., czyli 0,35 proc., i zakończył dzień na poziomie 753,89 pkt.
Technologiczny Nasdaq Composite zamknął sesję na poziomie 1.404,02 pkt., o 27,48 pkt. - czyli 1,92 proc. - mniej niż na otwarciu. (PAP)
zab/