W ocenie szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego jego środowe spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem to krok do zakończenia "stanu wojny" i rozpoczęcia "normalnej politycznej konkurencji".
J. Kaczyński ocenił, że spotkanie upłynęło w dobrej atmosferze. "Sądzimy, że (spotkanie) jest krokiem, do tego, o czym mówiliśmy na kongresie (PiS), czyli do zakończenia stanu wojny - który na pewno Polsce nie służy - i rozpoczęciu normalnej politycznej konkurencji" - powiedział szef PiS na spotkaniu z dziennikarzami.
"Różnice poglądów są rzeczą zwykłą i normalną w demokracji, wojna jest rzeczą niepotrzebna" - podkreślił.
Prezes PiS wyjaśnił, że wraz z wiceszefową swojej partii Aleksandrą Natalli-Świat rozmawiali z premierem o stabilizacji polskiej gospodarki, ale także "o sprawach bardziej długofalowych". "Sprawa OFE była przedmiotem ożywionej rozmowy i być może będzie przedmiotem współpracy" - dodał.
Zaznaczył, że nie było mowy o kwestii wprowadzenia euro, ani o zmianie konstytucji.
Zdaniem J. Kaczyńskiego, spotkanie było "pożyteczne". "Chociaż nasze poglądy w bardzo wielu sprawach są odmienne, jeżeli chodzi o filozofię podejścia do kryzysu, to pewne kwestie żeśmy sobie wyjaśnili" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu