Balcerowicz: W Polsce zaczyna pojawiać się "efekt Putina" [WYWIAD]

Leszek Balcerowicz
Leszek BalcerowiczNewspix / Aleksander Majdanski
3 listopada 2017

- W demokracji i państwie prawa rządząca partia polityczna odgrywa rolę przejściowego lokatora w państwie. W dyktaturze staje się jego właścicielem, przejmując jego aparat, by zastraszyć ludzi. Nie jesteśmy na etapie Łukaszenki czy Putina, ale nie możemy lekceważyć wczesnych etapów tej choroby - mówi w wywiadzie dla DGP Leszek Balcerowicz.

Czytałem lipcowy raport MFW na temat Polski. Stwierdzono w nim, że 50 proc. wpływów uzyskanych z rzekomego uszczelnienia to czynniki jednorazowe, w 25 proc. jest to efekt dobrej koniunktury i dopiero pozostałe 25 proc. to efekty działań władz, m.in. na skutek ustaw przyjętych przez poprzedników. Propaganda mówiąca o tym, że w każdym roku tracono po 50 mld zł, jest kierowana do naiwnych. Nigdy nie osiąga się stuprocentowej ściągalności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.