Tejchman: Czas, który pozostał

Marek Tejchman
Marek TejchmanDGP / Wojtek Gorski
25 października 2017

 Prawo i Sprawiedliwość jest, tak jak dwa lata temu, partią, która najlepiej rozumie lęki i nadzieje Polaków. Aktualne jest jednak pytanie o to, czy potrafi na te lęki odpowiedzieć w sposób zasadniczy, likwidując ich źródła.

Niestabilność rynku pracy, umowy śmieciowe, bezdomność, od której dzieli nas parę niespłaconych rat kredytu, lęk przed biedą na starość i brakiem dostępu do lekarza, strach przed wojną, terroryzmem i bezdusznym kapitalizmem. Katalog polskich strachów nie różni się specjalnie od europejskiej czy amerykańskiej średniej. Można go uzupełnić o częste w Europie Środkowo-Wschodniej poczucie wykluczenia mieszkańców mniejszych miejscowości, których „wyspowy” charakter transformacji ustrojowej wypchnął poza krąg zmian cywilizacyjnych.

Recepta, którą zaproponował PiS, też nie odbiega od światowej średniej – budowa sprawnego silnego państwa, które broni zwykłych ludzi.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png