Prawo i Sprawiedliwość jest, tak jak dwa lata temu, partią, która najlepiej rozumie lęki i nadzieje Polaków. Aktualne jest jednak pytanie o to, czy potrafi na te lęki odpowiedzieć w sposób zasadniczy, likwidując ich źródła.
Niestabilność rynku pracy, umowy śmieciowe, bezdomność, od której dzieli nas parę niespłaconych rat kredytu, lęk przed biedą na starość i brakiem dostępu do lekarza, strach przed wojną, terroryzmem i bezdusznym kapitalizmem. Katalog polskich strachów nie różni się specjalnie od europejskiej czy amerykańskiej średniej. Można go uzupełnić o częste w Europie Środkowo-Wschodniej poczucie wykluczenia mieszkańców mniejszych miejscowości, których „wyspowy” charakter transformacji ustrojowej wypchnął poza krąg zmian cywilizacyjnych.
Recepta, którą zaproponował PiS, też nie odbiega od światowej średniej – budowa sprawnego silnego państwa, które broni zwykłych ludzi.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.