Śmigłowiec rosyjskiej produkcji Mi-17 leciał z sąsiadującej z Heratem prowincji Farah. Przyczyną katastrofy była zła pogoda.
Gen. Fazaludin Sajar, który zginął, był jednym z czterech regionalnych dowódców wojskowych. Odpowiadał za całą zachodnią część Afganistanu.