Stany Zjednoczone wyślą od 20 tys. do 30 tys. dodatkowych żołnierzy do Afganistanu przed latem 2009 roku - ogłosił w sobotę przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów sił zbrojnych USA admirał Mike Mullen.

O wysłanie dodatkowych 20 tys. żołnierzy zabiegał dowódca sił międzynarodowych w Afganistanie, amerykański generał David McKiernan. Wzmocnione siły miały powstrzymać talibskie powstanie, zwłaszcza na wschodzie i południu Afganistanu

"Chcemy dostarczyć ich na wiosnę, a z pewnością najpóźniej przed latem"

"Chcemy dostarczyć ich na wiosnę, a z pewnością najpóźniej przed latem" - mówił Mullen dziennikarzom w Kabulu. Zapewnił, że to "nie kwestia +czy+, ale +kiedy+".

Mullen zaznaczył, że chodzi o przedział od 20 tys. do 30 tys. żołnierzy, ale nie ma "precyzyjnych liczb".

Waszyngton jest gotowy wysłać 3 tys. dodatkowych żołnierzy już w styczniu i kolejne 2,8 tys. na wiosnę. Władze wcześniej zastrzegały, że pułap 20 tys. wojskowych może zostać osiągnięty w terminie 12-18 miesięcy.

W ostatnich dwóch latach talibscy bojownicy podwoili liczbę ataków mimo obecności w Afganistanie blisko 70 tys. zagranicznych żołnierzy, z czego ok. połowy stanowią Amerykanie.