Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało wczoraj w Warszawie trzy osoby, które próbowały wyłudzić od polskiego Ursusa 25 mln dol. Łapówka miała zagwarantować spółce kontrakt o wartości 100 mln dol. na dostawy sprzętu rolniczego do Zambii. Chodzi o kontrakt finansowany przez polski Skarb Państwa w ramach międzynarodowych umów i programów pomocowych dla Afryki. Skąd zatem pomysł na wyłudzenie pieniędzy od Ursusa przez dwóch przedsiębiorców z Izraela i jednego z Polski?
Reklama
Przetargi ogłaszają rządy poszczególnych państw afrykańskich. One też dokonują wyboru najlepszej dla siebie oferty. Biznesmeni zapewniali, że znają osoby wpływowe w rządzie Zambii, w związku z tym są w stanie załatwić Ursusowi zdobycie rządowego kontraktu. Pieniądze z łapówki miały zresztą w większej części trafić do osób, na koneksje z którymi się powoływali, a które według nich były odpowiedzialne za wyłanianie zwycięzców startujących w przetargach.
Ursus oświadczył, że od razu podjął współpracę z CBA w celu wyjaśnienia sprawy. Nie komentuje natomiast, czy zatrzymany przez biuro Polak jest w jakikolwiek sposób związany ze spółką. DGP udało się jednak dowiedzieć, że nie jest jej pracownikiem. Co więcej, taka sytuacja ma miejsce nie pierwszy raz.
– W krajach afrykańkich każdy jest znajomym każdego. Nieraz spotkaliśmy się z propozycją wstawiennictwa w zamian za korzyść majątkową. Nigdy jednak nie padła ona ze strony władz i urzędników odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji o kluczowych inwestycjach – komentuje Mariusz Lewandowski, rzecznik prasowy Ursusa. Zapewnia jednocześnie, że prowadzone dochodzenie nie ma i nie będzie miało wpływu zarówno na obecne, jak i przyszłe kontrakty realizowane na tym kontynencie oraz na bieżącą działalność firmy. Ursus ma właśnie zrealizować kolejną wysyłkę ciągników, oprzyrządowania i części zamiennych do Tanzanii w ramach kontraktu zawartego w 2015 r. Zobowiązał się w nim dostarczyć 2,4 tys. maszyn za 55 mln dol.
Afryka jest obecnie największym zagranicznym odbiorcą Ursusa, który należy do czołówki polskich eksporterów wysyłających towary w ten region świata. W 2013 r. – w ramach umowy pomiędzy rządem polskim a etiopskim – Grupa zawarła umowę ze spółką METEC (Etiopia) na dostawę 3 tys. ciągników. W 2015 r. Ursus podpisał kolejny kontrakt z firmą Ethiopian Sugar Corporation (ESC). Umowa na łączną kwotę 30,7 mln dol. została potem powiększona o zamówienie dodatkowych 27 ciągników i 54 przyczep o wartości 5 mln dol.