Więcej niż co trzeci Polak (38 proc.) uważa, że PZPR zapisała się negatywnie w historii Polski. Tego rodzaju oceny zdecydowanie dominują nad ocenami pozytywnymi, które deklaruje zaledwie co piąty badany (19 proc.) - wynika z sondażu TNS OBOP.

Sondaż przeprowadzono w 60. rocznicę powstania partii, która przez pół wieku dzierżyła monopolistyczną władzę w Polsce.

Wśród osób, które mają jednoznacznie krytyczną ocenę funkcjonowania PZPR 23 proc. sądzi, że partia ta zapisała się raczej źle w historii Polski, a 15 proc. - zdecydowanie źle.

Z kolei tylko 1 proc. ankietowanych uważa, że PZPR zapisała się zdecydowanie dobrze w historii kraju, a 18 proc., że raczej dobrze.

Jednocześnie prawie co czwarty ankietowany (23 proc.) uważa, że PZPR nie zapisała się ani dobrze ani źle. Duży jest też odsetek osób, które pytane o ocenę PZPR wybrały odpowiedź "trudno powiedzieć" (20 proc.).

Silniej niż położenie społeczne na ocenę PZPR wpływają polityczne sympatie

Ośrodek zwraca uwagę, że od czasu, kiedy po raz ostatni zapytano ankietowanych o rolę PZPR wyraźnie przybyło osób, które nie mają zdania na ten temat, zmniejszyła się też nieco przewaga ocen negatywnych nad pozytywnymi (1998 r.: 43 i 17 proc.; 2008 r.: 38 i 19 proc.).

Najwyższe oceny PZPR (25 proc. i więcej pozytywnych) spotyka się wśród rolników, emerytów i rencistów. Najniższe (50 proc. i więcej ocen negatywnych) - wśród kierowników i specjalistów oraz prywatnych przedsiębiorców. Częściej pozytywnie oceniają PZPR ludzie w złej sytuacji materialnej (32 proc.). Najbardziej krytycznie oceniają ją mieszkańcy wielkich miast, powyżej 500 tys. mieszkańców (52 proc. ocen negatywnych).

Na ocenę PZPR istotny wpływ ma wykształcenie. Wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia słabnie skłonność do ocen pozytywnych, a nasila się skłonność do negatywnych.

Silniej niż położenie społeczne na ocenę PZPR wpływają polityczne sympatie. Ludzie o poglądach lewicowych mają o PZPR wyraźnie lepsze zdanie niż ludzie o poglądach prawicowych.

46 proc. ankietowanych przyznających się do poglądów lewicowych ocenia PZPR dobrze. Ale w tej grupie aż 22 proc. ocenia PZPR źle; odpowiedź "ani dobrze, ani źle" wybrało 24 proc., a "trudno powiedzieć" - 8 proc.

Źle PZPR ocenia 61 proc. deklarujących przekonania prawicowe. W tej grupie jednak 12 proc. ocenia PZPR dobrze, 19 proc. ani dobrze ani źle, a 8 proc. nie ma zdania na ten temat.

54 proc. ankietowanych z przekonaniami centroprawicowymi ocenia PZPR źle, a 16 proc. - dobrze

31 proc. ankietowanych z centrolewicowymi poglądami sądzi, że PZPR zapisała się dobrze w historii i prawie tyle samo (30 proc.), że źle.

54 proc. ankietowanych z przekonaniami centroprawicowymi ocenia PZPR źle, a 16 proc. - dobrze.

Według TNS OBOP, z badań wynika, iż w masowej opinii dominuje niezgodne z prawdą przekonanie, że do PZPR należała ogromna część społeczeństwa.

W 1998 r. na pytanie "Czy Pan(i) należała kiedykolwiek do PZPR?" 10 proc. Polaków odpowiedziało "tak". W 2008 r. na to samo pytanie padło tyle samo - 10 proc. - odpowiedzi twierdzących, udzielonych przez badanych urodzonych po 1971 r. (czyli takich, którzy mogli wstąpić do PZPR). Wielkości te - ocenił TNS OBOP - korespondują z rzeczywistymi wskaźnikami upartyjnienia społeczeństwa polskiego okresu PRL. W 1979 r., w okresie największego rozrostu PZPR, należało do niej 12,2 proc. dorosłych Polaków. Należy dodać do tego pewną liczbę tych, którzy należeli do niej wcześniej, ale z różnych powodów w 1979 r. już do niej nie należeli.

Upływ czasu sprawia, że w całej populacji byli członkowie PZPR występują coraz rzadziej i podczas, gdy 10 lat temu było to 8,2 proc., to dziś już tylko 6 proc. ogółu.

W ankiecie z 2008 r. co piąty ankietowany twierdzi, że 7-8 partyjnych zajmowało jakieś stanowiska kierownicze na 10 takich stanowisk

W ocenie badanych upartyjnienie społeczeństwa było jednak znacznie większe. Tylko 5 proc. (w 1998 r. 9 proc.) oszacowało upartyjnienie społeczeństwa trafnie - na 10-15 partyjnych na 100 dorosłych. Aż co trzeci badany (33 proc.) mówi, że do partii należała przynajmniej połowa społeczeństwa. Oznacza to, że dziś Polacy uważają społeczeństwo w czasach PRL za bardziej upartyjnione niż było w rzeczywistości.

TNS OPOB przypomina, że PZPR była partią "klasy władzy". Spośród 1,2 mln stanowisk kierowniczych (od brygadzisty do premiera) w drugiej połowie lat 80. 900 tys., czyli 75 proc. zajmowali partyjni, co oznacza, że co drugi czynny zawodowo członek PZPR sprawował jakąś władzę.

W ankiecie z 2008 r. co piąty ankietowany (20 proc.) twierdzi, że 7-8 partyjnych zajmowało jakieś stanowiska kierownicze na 10 takich stanowisk (1998 r. 26,4 proc.); co szósty (15 proc.), że 9 stanowisk; prawie tyle samo (14 proc.), że wszystkie. Jednocześnie 11 proc. uważa, że partyjni zajmowali 4-6 stanowisk, a 3 proc. 1-3 stanowiska na 10 kierowniczych. 37 proc. nie ma w tej sprawie zdania.

Odpowiedzi te świadczą - według TNS OBOP - że dominuje w społeczeństwie prawdziwe przekonanie, że prawie wszystkie stanowiska kierownicze były zajęte przez partyjnych.

Sondaż zrealizowano w dniach 6-10 listopada 2008 r. na ogólnopolskiej losowej reprezentatywnej próbie 1001 mieszkańców polski powyżej 15. roku życia.