Znów będzie można ocenić całą uczelnię. Czy wpłynie to na jakość kształcenia?

nauczyciel, wykładowca, profesor, szkoła, uczelnia, studenci
ShutterStock
22 sierpnia 2024

Polska Komisja Akredytacyjna (PKA) będzie mogła lepiej sprawdzać jakość kształcenia w szkołach wyższych.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego wypełni wreszcie lukę i wyda rozporządzenie w sprawie kryteriów oceny kompleksowej. Zgodnie z przekazanym do konsultacji projektem PKA oceni m.in. system zapewnienia jakości kształcenia i jego związek ze strategią uczelni, sposób ustalania programów studiów, ich monitorowania, okresowych przeglądów i doskonalenia. Przyjrzy się także zasadom przyjęć na studia i sposobowi prowadzenia kształcenia. Sprawdzi, w jaki sposób uczelnia zapewnia rozwój studenta, weryfikuje efekty uczenia się i przeprowadza egzaminy dyplomowe. Kolejne z kryteriów oceny kompleksowej to funkcjonowanie polityki kadrowej uczelni oraz rozwój kadry dydaktycznej i naukowej. Komisja oceni też zasoby dydaktyczne − m.in. biblioteki i infrastrukturę informatyczną.

Do 2016 r. Polska Komisja Akredytacyjna dokonywała oceny instytucjonalnej, w ramach której oceniano całą jednostkę – wydział bądź instytut i wszystkie kierunki studiów, które prowadził, także podyplomowe. Sprawdzano zdolności tej jednostki do prowadzenia studiów. Ocena instytucjonalna została zniesiona. Na to miejsce w 2018 r. pojawiła się w ustawodawstwie ocena kompleksowa. Jednak przepisy są martwe. Minister najpóźniej w 2020 r. miał wydać rozporządzenie wykonawcze do ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 742 ze zm.). Wciąż się to jednak nie stało. W rezultacie kompetencje Polskiej Komisji Akredytacyjnej są ograniczone.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.