- Z punktu widzenia polityki pieniężnej byłoby lepiej mieć mniejszy wzrost płacy minimalnej - mówi Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej
Jak z perspektywy polityki pieniężnej można ocenić założenia makroekonomiczne budżetu na 2025 r.? Jest tam mowa o przyśpieszeniu wzrostu PKB do 3,7 proc., ale i o średniorocznej inflacji na poziomie 4,1 proc., czyli znacznie powyżej celu.
Jeśli chodzi o PKB, to nie mam większych uwag. Być może 2024 r. będzie trochę lepszy, niż zakłada rząd, ale po danych za I kw., gdzie mieliśmy wzrost 2 proc., nie powinniśmy zakładać dużego optymizmu. Natomiast jest zgoda co do tego, że przyszły rok powinien być lepszy. Zacieramy ręce zwłaszcza na przyśpieszenie inwestycji. I zakładam, bo nie znamy dokładnej struktury tego wzrostu, że właśnie z tego wynika prognozowane przez rząd przyśpieszenie do 3,7 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.