Kampania minister Kopacz za unijne pieniądze

Minister zdrowia Ewa Kopacz otwiera listę wyborczą PO w okręgu 17, w województwie mazowieckim.
Minister zdrowia Ewa Kopacz otwiera listę wyborczą PO w okręgu 17, w województwie mazowieckim.Newspix / MARCIN GADOMSKI
24 sierpnia 2011

Cztery radiowe stacje ogólnopolskie i dziewięć regionalnych – w sumie kilka milionów odbiorców. Tyle osób kilkanaście razy dziennie słyszy, jak minister zdrowia Ewa Kopacz zachęca pielęgniarki do studiowania. Wszystko to dzieje się w czasie kampanii wyborczej i za pieniądze Europejskiego Funduszu Społecznego.

Z formalnego punktu widzenia wszystko jest w porządku. – Kampania wyborcza nie pozbawia urzędników państwowych publicznego zabierania głosu w sprawach związanych z zakresem ich obowiązków – mówi Krzysztof Lorentz z Państwowej Komisji Wyborczej.

Dopóki urzędnik wprost nie agituje za głosowaniem na siebie lub swój komitet, nie narusza prawa wyborczego. Jednak w czasie kampanii wyborczej cechy agitacji może mieć każdy gest – choćby wręczanie jabłek pracownikom idącym do pracy (w poprzedniej kampanii robił to lider SLD Grzegorz Napieralski).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.