Od 2024 r. Polska zyskała 34 nowe miasta. Chętnych do zmiany statusu przybywa, bo prawa miejskie wpływają nie tylko na podniesienie prestiżu, lecz także na promocję czy możliwość zwiększenia skali inwestycji

Statusem miasta może się pochwalić już rekordowa liczba 1013 miejscowości w kraju. Dla porównania w 2023 r. pojawiło się 15 nowych. Gminy, które zdecydowały się na taki krok, podkreślają, że to zwiększa szanse na rozwój.

– W naszm przypadku to powrót do historii. Bobrowniki miały prawa miejskie przed powstaniem styczniowym. To też realizacja postulatów zgłaszanych przez mieszkańców w tym zakresie. Przeprowadziliśmy konsultacje, w których trzy czwarte z nich opowiedziało się za ubieganiem się przez gminę o status miasta – tłumaczy Paweł Grudowski, zastępca burmistrza Bobrownik z woj. kujawsko-pomorskiego.

– Miejscowość, uzyskując rangę miasta, wróciła na należyte miejsce, które należy się jej zarówno ze względów historycznych, jak i na które predysponuje ją specyficzny wciąż zauważalny układ urbanistyczny – komentuje Marcin Katulski z Urzędu Miasta i Gminy w Gąsawie z woj. kujawsko-pomorskiego.

Dla Jawornika Polskiego z Podkarpacia głównym powodem do zmiany była ucieczka od ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych.

– Chodziło o to, by mieszkańcy dysponujący gruntami I, II i III klasy mogli realizować inwestycje. Głównie mieszkaniowe, co do tej pory było blokowane przez przepisy. Już na etapie przygotowywania się do odzyskania praw miejskich mieliśmy telefony od mieszkańców, czy aby na pewno to przyniesie takie korzyści. Bo jeśli tak, to zaczekają z budową domu, by zrealizować ją w naszej gminie, a nie okolicznych – tłumaczy Stanisław Petynia, burmistrz Jawornika Polskiego, dodając, że stanie się miastem dla Jawornika Polskiego to szansa nie tylko na utrzymanie dotychczasowych mieszkańców, lecz także pozyskanie nowych.

– Chcemy zostać sypialnią dla pobliskiego Rzeszowa. Mamy też nadzieję na przyciągnięcie przedsiębiorców, którzy będą mogli realizować na naszych gruntach swoje inwestycje – uzupełnia, zaznaczając, że dziś gmina liczy 4,5 tys. osób.

Na rozwój pod względem urbanistycznym liczy też Gąsawa. Samorząd ma nadzieję na lepsze zagospodarowanie przestrzeni publicznej, co przełoży się na podniesienie atrakcyjności miasta w oczach młodych ludzi, którzy chcieliby się tu osiedlić.

– Pokładamy nadzieję też we wzrośnie zainteresowania miastem Gąsawa pod względem turystycznym. Słyniemy z pięknego zabytkowego modrzewiowego kościoła, historycznego zjazdu książąt piastowskich, funkcjonowania kolejki wąskotorowej i z bezpośredniej bliskości Rezerwatu Archeologicznego w Biskupinie – informuje Marcin Katulski.

Nowe miasta wpisują się w najnowsze trendy, aby się rozwijać i przyciągać nowych mieszkańców.

Jawornik Polski planuje zakup zeroemisyjnego autobusu, który będzie realizował transport do Rzeszowa. Stawia też na budownictwo wielorodzinne.

– Jesteśmy w trakcie modernizacji lokalnego biurowca na cele mieszkaniowe. W maju zostanie oddane w nim 15 mieszkań na wynajem. Budynek z kolejnymi 24 mieszkaniami jest w fazie projektu. Już mamy oferty od mieszkańców gotowych wynająć w nich lokale – wylicza Stanisław Petynia.

Jawornik Polski ma też się stać bardziej przyjaznym miastem, zachęcającym do spędzania wolnego czasu. Dlatego jest przewidziany rozwój kompleksu basenów, boisk, budowa skateparku, sali widowiskowo-kinowej. Władze szacują skalę inwestycji na 50–70 mln zł, zapewniając, że część pieniędzy już jest.

– Będziemy też dążyć do obniżenia rachunków za prąd dla naszych mieszkańców. Dlatego przewidujemy inwestycje również w odnawialne źródła energii – informuje Stanisław Petynia.

W nowym statusie impulsu do dalszego rozwoju upatrują też władze innych nowych miast.

– Stwarza dla nas możliwości pozyskania większych niż obecnie środków na inwestycje. To ważne, bo nasze cele są ambitne – mówi Paweł Grudowski. Bobrowniki są w trakcie budowy kanalizacji wodno-ściekowej, która, jak podkreślają władze, pociąga za sobą konieczność wykonania kolejnych przedsięwzięć. Mowa chociażby o rozbudowie oczyszczalni ścieków. Poza tym samo miasto ma przejść metamorfozę. Przewidziana jest przebudowa ulic oraz modernizacja ścisłego centrum, które ma zyskać nowe, bardziej reprezentatywne oblicze, przez remont skwerku. Powstanie też nowa stacja uzdatniania wody.

– Obecna, z lat 70., nie spełnia już swojego zadania. Jest zbyt mała i przestarzała. Nowa zyska nowoczesną infrastrukturę, zostaną w niej zainstalowane innowacyjne technologie. Inwestycja powstanie na dotychczasowym terenie stacji uzdatniania wody – informuje Paweł Grudowski.

Wiele nowych jednostek zachowa prawa gminy wiejskiej, zwiększając wachlarz swoich możliwości w zakresie pozyskiwania finansowania. Takie korzyści odniesie m.in. Gąsawa.

– Stanie się miastem daje również Gąsawie większe zainteresowanie potencjalnych inwestorów, którzy w pierwszej kolejności szukają terenów miejskich ze względu na lepszy poziom infrastruktury i dostępności pracowników. To wszystko może dać też Gąsawie i jej mieszkańcom nowe możliwości – mówi Marcin Katulski.

Jak dodaje, są one związane z poprawą sytuacji na rynku pracy, lepszym rozwojem terenów przeznaczonych pod dalsze inwestycje, zwiększeniem prestiżu Gąsawy w regionie, jak również wzrostem znaczenia całej gminy w skali lokalnej i regionalnej.

Przeprowadziliśmy konsultacje, w których trzy czwarte mieszkańców opowiedziało się za ubieganiem się przez gminę o status miasta – tłumaczy Paweł Grudowski, zastępca burmistrza Bobrownik z woj. kujawsko-pomorskiego