Główne banki centralne mniej martwią się o inflację, bardziej o koniunkturę.
Rozpoczynający się tydzień będzie stał pod znakiem posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Ma ona – takie jest oczekiwanie rynku – dokonać obniżki stóp procentowych, pierwszej od ratunkowych cięć z początków pandemii koronawirusa. Obecnie główna stopa banku centralnego USA jest utrzymywana w przedziale 5,25–5,5 proc. Analitycy i inwestorzy są przekonani, że spadnie co najmniej o 0,25 pkt proc., ale niektórzy nie wykluczają, że może to być nawet 0,5 pkt proc.
„Oprócz decyzji rynki będą analizować odświeżony zestaw prognoz ekonomicznych Fed i oczekiwania członków Fed dotyczących przyszłych stóp procentowych. Rynek wycenia obecnie obniżki stóp Fed w sumie o 1–1,25 pkt proc. do końca br. i 1,25–1,5 pkt proc. w 2025 r.” – napisali w piątkowym komentarzu ekonomiści Santander Bank Polska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.