Doniesienia o tym, że za masowe wymieranie ryb w Odrze może odpowiadać rtęć, u wielu wywołały przerażenie. Takie reakcje zdziwiłyby naszych przodków, przekonanych o jej właściwościach leczniczych. „Przez setki lat rtęci używali powszechnie ludzie ze wszystkich warstw społecznych, i dotyczyło to owego pierwiastka zarówno w jego formie ciekłej (zwanej żywym srebrem), jak i w postaci rozmaitych soli” – piszą w książce „Szarlatani. Najgorsze pomysły w dziejach medycyny” Lydia Kang i Nate Pedersen.