Firmy boją się systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta

Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) wbrew licznym obietnicom wzięcia pod uwagę stanowisk wszystkich interesariuszy, gruntownie zmieniło swoje podejście co do założeń ROP - twierdzą przedsiębiorcy.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) wbrew licznym obietnicom wzięcia pod uwagę stanowisk wszystkich interesariuszy, gruntownie zmieniło swoje podejście co do założeń ROP - twierdzą przedsiębiorcy.ShutterStock
20 lutego 2025

Założenia systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta 
są skrajnie antyrynkowe i antyekologiczne – twierdzą przedsiębiorcy. Propozycji bronią samorządowcy, argumentując, że dotąd to oni ponosili ciężar gospodarowania odpadami.

Od ponad pół roku nad założeniami systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) pracował ministerialny zespół składający się z przedstawicieli przedsiębiorców, samorządowców i organizacji społecznych. Choć nieoficjalnie od dawna było wiadomo, że podczas obrad ścierają się ze sobą dwa skrajnie różne stanowiska, to członkowie tego zespołu konsekwentnie odmawiali jakichkolwiek komentarzy, powołując się na ministerialne zobowiązanie do zachowania tajemnicy.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.