O sprawie poinformowała DGP czytelniczka, której zdaniem postanowienie organu nadzorczego jest niesprawiedliwe. Wskazuje ona, że UODO nie wziął pod uwagę możliwych konsekwencji wiążących się z udostępnieniem jej danych osobowych, np. potencjalnego ich wykorzystania w celu zaciągania zobowiązań finansowych. – Skutki decyzji UODO mogą dotyczyć wszystkich osób będących członkami wspólnot mieszkaniowych – podkreśla czytelniczka.