Rosja chce wyrwać się z Bałtyku. Nerwowe ruchy wokół wojsk NATO

Flota Bałtycka
Flota BałtyckaShutterStock
20 października 2025

Na Bałtyku pojawia się coraz więcej rosyjskich okrętów wojennych, a eksperci przewidują, że rośnie groźba, iż na Bałtyku dojść może do niezamierzonego konfliktu. W tym czasie Unia Europejska chce zadać rosyjskiej flocie kolejny cios i szykuje nowe przepisy. Moskwa tak tego nie zostawi.

Przybycie na Bałtyk kolejnego rosyjskiego okrętu podwodnego „Noworosyjsk” zaalarmowało siły NATO. Jednostka, która dotychczas operowała na Morzu Śródziemnym, uległa awarii i przez duńską cieśninę Wielki Bełt wpłynęła na Morze Bałtyckie. Eskortowała ją szwedzka Królewska Marynarka Wojenna.

Rosja na Bałtyku powtarza ruchy z zimnej wojny

Jej pojawieniu się oraz innym ruchom rosyjskiej floty przyjrzeli się eksperci z amerykańskiego Instytutu Roberta Lansinga (RLI). W ich ocenie Rosja powtarza na Bałtyku schematy z czasów zimnej wojny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.