Sprawa dotyczy kampanii reklamowej PZU Pomoc SA z 2019 r., w której reklamowano możliwość bezpłatnego ubezpieczenia dzieci na wakacje. Warunek był jeden – rodzic musiał wyrazić zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych w celach marketingowych przez spółki z grupy kapitałowej PZU (łącznie 10 firm, w tym również Alior Bank czy Link4). Ani w reklamach zachęcających do skorzystania z tej oferty, ani na stronie internetowej, na której za pośrednictwem specjalnego formularza można było zawrzeć umowę bezpłatnego ubezpieczenia w zamian za zaznaczenie zgody marketingowej, nie informowano o możliwości skorzystania z równoważnej usługi, bez konieczności godzenia się na wykorzystanie danych osobowych.
Brak równorzędnej oferty jest osią tego sporu. RODO nie zabrania oferowania zniżek czy też nawet darmowych usług w zamian za zgodę na przetwarzanie danych osobowych, ale wymaga, by równocześnie dostępna była alternatywna oferta, która takiej zgody nie wymaga. Klasycznym przykładem są usługi telekomunikacyjne, przy których klient często może dostać zniżkę, jeśli zgodzi się na otrzymywanie reklam. Tyle że wówczas sytuacja jest klarowna – jeśli nie chce dostawać reklam, to po prostu płaci nieco więcej. Tu zaś klient, który chciał skorzystać z tej akcji, nie miał takiego wyboru – albo wypełnił formularz, zaznaczając wymagane zgody na profilowanie i marketing, albo też musiał poszukać innej oferty.