Jak pisaliśmy ostatnio („Nowe prawo hamuje budowy”, DGP z 24 sierpnia 2021 r.), skargi złożone przez ekologów na podstawie – obowiązującej od maja – nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2021 r. poz. 784) opóźniają drogowe inwestycje prowadzone przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
Zapytaliśmy więc rzecznika Centralnego Portu Komunikacyjnego Konrada Majszyka, jakie mogą być konsekwencje nowych przepisów dla tej inwestycji. Przypomnijmy, że CPK to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą a Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. Ma się na niego składać lotnisko przesiadkowe oraz 1800 km linii kolejowych, dla których harmonogramy są rozpisane do 2034 r., czyli także po planowanym uruchomieniu portu lotniczego.
Majszyk wskazuje, że CPK to przedsięwzięcie wieloletnie, „istnieje więc szereg możliwości kompensowania wpływu wprowadzanych zmian prawnych na całość procesu przygotowania i realizacji projektu”. Przyznaje jednak, że nowela „oczywiście” może mieć wpływ na realizację wszelkich inwestycji zarówno publicznych, jak i prywatnych.
– Przede wszystkim należy tu zwrócić uwagę na rozszerzenie uprawnień stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na możliwość kwestionowania rozstrzygnięć zawartych w tzw. decyzjach realizacyjnych dotyczących warunków korzystania ze środowiska – tłumaczy. Jak dodaje, istotne jest również wprowadzenie wprost do przepisów możliwości wstrzymania wykonania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przez sąd administracyjny na wniosek strony skarżącej.
W ocenie CPK – mówi Majszyk – postępowanie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla CPK będzie stanowiło przedmiot zainteresowania wielu podmiotów – zarówno osób, których ta inwestycja dotyczy bezpośrednio, jak i np. organizacji pozarządowych.
– Z tego powodu prowadzimy przygotowania do inwestycji w taki sposób, żeby na jak najwcześniejszym etapie nawiązać dialog z partnerami inwestycji (samorządami, lokalnymi społecznościami, organizacjami pozarządowymi itd.) – deklaruje. Dzięki temu, według niego, większość uwag zostaje zgłoszonych na początku prac przygotowawczych, a nie na etapie procedowania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Przypomina, że w ubiegłym roku CPK przeprowadził największe w historii inwestycji infrastrukturalnych w Polsce konsultacje społeczne. Wówczas mieszkańcy, samorządy i organizacje zgłosiły prawie 160 tys. uwag. Majszyk zaznacza też, że CPK przeprowadził konsultacje na dwóch etapach i miały one znacznie większy zakres, niż wymaga tego prawo.
Według niego w przypadku inwestycji kolejowych spółka prowadzi obecnie również konsultacje z udziałem przedstawicieli samorządów lokalnych i regionalnych, których celem jest wspólne wypracowanie najlepszych rozwiązań lokalizacyjnych.
– Jak wskazują doświadczenia innych inwestorów (np. GDDKiA), proces trasowania przeprowadzony we współpracy z partnerami lokalnymi pozwala na wybór wariantu, który nie będzie budził sprzeciwu – mówi rzecznik CPK. Podaje przykład postępowanie GDDKiA na wybór przebiegu autostrady A2 między Warszawą a granicą z Białorusią (ok. 170 km drogi). – W tym przypadku dzięki współpracy inwestora z zainteresowanymi stronami od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie zostało złożone odwołanie, i to nawet mimo przejścia przez obszar Natura 2000 – wyjaśnia Konrad Majszyk.
O skutki noweli dla planowanych inwestycji w energetykę jądrową zapytaliśmy natomiast Biuro Obsługi Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.
W odpowiedzi biuro wskazuje, że organy odpowiedzialne za nadzór nad przygotowywaniem i realizacją inwestycji w energetykę jądrową uczestniczyły w pracach nad projektem ustawy i miały wpływ na jej kształt. – Brzmienie przepisów, a także wcześniejsza świadomość ich możliwej zmiany powinny wykluczyć negatywny wpływ na czas przygotowania i realizacji inwestycji w energetyce jądrowej – ocenia. ©℗