Składki, która – jak podkreśla – obciąży kupującego. Wskazał tu na negatywne stanowisko urzędu wobec poprawki Koalicji Polskiej, która chciała ograniczyć składkę do poziomu 0,5 proc., co miałoby pozwolić na zebranie co roku 140 mln zł. Według projektu maksymalna składka wynosić ma 2 proc. przy funduszach powierniczych otwartych. Jednak jej faktyczną wysokość określi rozporządzenie resortu rozwoju. Dotychczas mówiło się, że będzie to 1 proc.
– Prezes UOKiK, uzasadniając konieczność wprowadzenia zmian, podawał, że od 2012 r. mieliśmy do czynienia ze 150 upadłościami firm deweloperskich. Nie odpowiadał natomiast na pytania, ile z tych przypadków dotyczyło firm wykonawczych, czyli tych, które w swoim PKD mają po prostu wskazane pod pozycją 41.2 roboty budowlane związane ze wznoszeniem budynków mieszkalnych, a nie prowadzą działalności deweloperskiej. Klasyfikacja działalności gospodarczej nie rozróżnia bowiem takiej działalności. Nie padła też odpowiedź na pytanie, dlaczego UOKiK posługuje się statystykami częściowo sprzed wprowadzenia ustawy deweloperskiej i rachunków powierniczych, które rzekomo miały zawieźć. Istotne jest, że te dane obejmują także moment organizacji w Polsce Euro 2012 i głośnych upadłości firm realizujących umowy infrastrukturalne – skarży się mec. Dziąg.