statystyki

Lewestam: Toblerone, pocieszycielka elit

autor: karolina lewestam12.08.2016, 06:56; Aktualizacja: 12.08.2016, 09:27
Karolina Lewestam

Karolina Lewestamźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Podróże nie kształcą ot tak, trzeba się jednak trochę postarać; będąc więc ostatnio na lotnisku, nie popadłam w zwykłe zaślinione odrętwienie przed półką z czekoladą Toblerone w duty free, lecz postałam sobie ci ja przed CNN. A tam – Fareed Zakaria, słynny amerykański autor i dziennikarz; jeśli nie znacie Zakarii, to najlepiej rzec tyle, że gdyby wyciągnąć zeń pierwiastek piątego stopnia, to wyszedłby mniej więcej nasz rodzimy Jacek Żakowski.

Patrzę więc, jak ów Zakaria akurat prowadzi swój program poranny. Na tapecie oczywiście Donald Trump. W studiu oczywiście komentatorzy z nieco różnych stron. Kłócą się, rozprawiają, Trump to, Trump tamto. Rasista, mizogin, a może głos ludu? Czempion Ku Klux Klanu i Putina czy nowej ekonomii dla klasy pracującej? „No... ale przecież obywatele Ameryki zasługują na prezydenta, który potrafi mówić poprawną angielszczyzną!” – grzmi w końcu dziennikarz Bret Stephens tonem, którym doprowadzeni do ostateczności ludzie dostarczają argumentów ostatecznych. „Oj, to takie snobistyczne” – chichocze z nieukrywaną dezaprobatą komentatorka Emily Miller. Koniec, reklama.

A więc wszędzie to samo, pomyślałam, dając za wygraną i wlekąc się jednak do duty free oglądać Toblerone, megalizaki i dyspensery pastylek PEZ. Elitaryzm i antyelitaryzm. Elity jako obecna zasada fraktalności wszelkiej zachodniej debaty okołopolitycznej: organizują już nie tylko strukturę rozmowy w skali makro, ale też każdą drobną wymianę komentatorskich złości i chichotów.


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • Bezczelny(2016-08-12 09:53) Zgłoś naruszenie 00

    Pocieszycielka elit, dobre, Ciekawe czy jak za takie pocieszanie by nie opłacano sowicie, to te pocieszenia miały by miejsce - pewnie nie. Jeść trzeba , a za odstępstwa ideologiczne naczelny nie dopuści do druku, Więc trzeba kombinować by się zmieścić w wizji świata właściciela mediów. Ot takie rozważania nad robieniem wody z mózgu mniej wtajemniczonym i do tego tak bezczelnym , że mogą w ten sposób myśleć

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie