Czy UE może skorzystać na Brexicie?

autor: Sebastian Stodolak01.07.2016, 07:08; Aktualizacja: 01.07.2016, 07:48
brexit

Efekt domina, kryzys gospodarczy, zamykanie granic oraz deportacja imigrantów – to stałe motywy przewijające się w mrożących krew w żyłach geopolitycznych thrillerach.źródło: PAP
autor zdjęcia: FRANK RUMPENHORST

To, że po Brexicie zapanuje rynkowy i polityczny chaos, nie oznacza, że będzie on trwał wiecznie. Na dodatek Unia Europejska w wyniku decyzji wyspiarzy może złapać drugi oddech. Ostatnie kilka tygodni to okres niezwykłej płodności autorów czarnych scenariuszy dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Licytacja na to, kto stworzy bardziej radykalną wizję przyszłości, dotarła w rejony bliskie fantazjom noblisty Ala Gore’a na temat potencjalnych skutków zmian klimatu. Czyli w rejony absurdu.

 Efekt domina, kryzys gospodarczy, zamykanie granic oraz deportacja imigrantów – to stałe motywy przewijające się w mrożących krew w żyłach geopolitycznych thrillerach.

To fakt, że Brexit w krótkim okresie z całą pewnością spowoduje rynkowy chaos, wywoła niepewność oraz podniesie temperaturę politycznych debat i sporów w Europie, o tyle w długiej perspektywie – na zasadzie zimnego, otrzeźwiającego prysznica – może pomóc Wspólnocie w zweryfikowaniu sposobu działania i odrzuceniu niepraktycznych idei, które blokują jej rozwój.

Razem, a jednak osobno

Pierwszą rzeczą, która powinna działać kojąco na skołatane nerwy euroentuzjastycznej duszy, jest fakt, że Wielka Brytania nigdy nie była tak naprawdę obiema nogami w Unii Europejskiej. A to oznacza, że Brexit będzie miał łagodniejsze konsekwencje niż np. ewentualne wyjście z UE Francji czy nawet Włoch. Wielka Brytania formalnie wstąpiła do struktur europejskich dopiero 16 lat po podpisaniu w 1957 r. traktatu rzymskiego ustanawiającego Europejską Wspólnotę Gospodarczą. Na dodatek jej członkostwo we Wspólnocie to dzieje przeciągania liny między unijną centralą a Londynem w każdej wręcz możliwej dziedzinie – i to przeciągania liny, które seryjnie wygrywali Brytyjczycy.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie