Wiceminister edukacji przekonuje: Rodzice sześciolatków są zadowoleni, że ich dzieci trafiły do szkół

19.08.2015, 09:40; Aktualizacja: 19.08.2015, 09:41

Wiceszefowa resortu edukacji Urszula Augustyn przekonuje, że rodzice, których sześciolatki trafiły do szkół, są zadowoleni z decyzji o obniżeniu wieku szkolnego.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:IAR
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (7)

  • Piotr(2015-09-11 15:24) Zgłoś naruszenie 00

    Witam,

    jestem tatą, który zdecydował się na wysłanie dziecka w wieku 6 lat do szkoły...
    oboje z żoną tego żałujemy.

    Pozdrawiam i proszę o rozwagę

    Odpowiedz
  • Moje dziecko, ja decyduje!!!!!!!!!(2015-09-08 14:06) Zgłoś naruszenie 00

    Rodzice niech decydują kiedy posła dziecko a nie jakieś cholerne ustawy i niedouczone "ministry"

    Odpowiedz
  • KALIF(2015-08-19 13:48) Zgłoś naruszenie 00

    Może Platforma „Obywatelska” powinna ściślej określić w ustawie, gdzie Polacy mogą inicjatywy obywatelskie pospisywać, a gdzie nie?Widać PO nie ma nic wspólnego z obywatelskością, a podpisy 6 mln obywateli traktuje jak śmieci.

    Odpowiedz
  • Niechże ....(2015-08-19 13:15) Zgłoś naruszenie 00

    ... wypowiedzą się rodzice a nie wiceminister jedynej najjaśniejszej PełO.

    Odpowiedz
  • makaron530(2015-08-19 11:13) Zgłoś naruszenie 00

    Ten zadowolony procent rodziców, to ci sami którzy podpisali się pod referendum ?
    Ile czasu trfała by edukacja młodego człowieka, czy skończy na giminazjum, czy kilka kierunków studiów, zawsze o rok wcześniej podejmie pracę. Tak dla kobiet nie o 7 lat a o 8 lat dłużej, dla panów nie o 2 a o3 lata dlużej do emerytury. Ta baba minister łże jak pies.

    Odpowiedz
  • Leo(2015-08-19 10:36) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy zadowoleni? Tylko kłamczucha może zaprzeczyć, że w sejmie złożono 300 tysięcy podpisów obywateli, którzy chcą, by to rodzic decydował, czy dziecko ma iść do szkoły w wieku sześciu czy siedmiu lat.

    Odpowiedz
  • analityk(2015-08-19 10:27) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież to jest sztuczny problem wywołany przez PIS by przejąć głosy w zbliżających się wyborach od tych niezadowolonych rodziców. Co jest cynizmem tej partii. Przecież na zachodzie rozpoczęcie nauki przez 6 latki jest standardem. Zatem po co wywołanie tego problemu ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie