Po testach systemu PKW zdecydowała się wczoraj przeprowadzić liczenie głosów po drugiej turze wyborów samorządowych z wykorzystaniem systemu firmy Nabino. 

Jak zapewnił wiceprezes firmy Maciej Cetler, podczas pierwszej tury były jedynie problem z wydrukiem protokołów. Mechanizm zliczający głosy, jego zdaniem, zadziałał prawidłowo. Nabino usunęła już wszystkie usterki.

- Wybory do sejmików wojewódzkich są dużymi wyborami, zwierają dużo kandydatów i list wyborczych. Problem z wydrukami dotyczył sejmików, wszystko inne było w porządku - stwierdził wiceprezes firmy Nabino.