Potwierdza, że w ubiegłym tygodniu Biuro otrzymało od Prezesa Rządowego Centrum Legislacji komplet dokumentów dotyczących tej sprawy.Są one wnikliwie analizowane przez agentów CBA.

- Wysłałem do szefa CBA pakiet materiałów zgromadzony podczas analiz w RCL, prosząc o ewentualną weryfikację działań RCL w sprawie publikacji tej ustawy. Zaznaczyłem, że sam nie znalazłem żadnego śladu wskazującego, że mogło dojść do popełniania przestępstwa korupcji. – mówi DGP Maciej Berek, prezes RCL 

Szef RCL pytany, czy CBA podjęło jakieś działania? Odpowiada: „Nie mam na ten temat wiedzy wykraczającej poza publiczne oświadczenie rzecznika CBA o analizie skierowanych materiałów”. Zapytaliśmy Biuro. 

- Na obecnym etapie sprawy nie zauważyliśmy symptomów ewentualnych praktyk czy działań korupcyjnych – podkreśla rzecznik CBA. Ale zaraz dodaje, że trudno na tym etapie stwierdzić, że doszło w tej sprawie do korupcji. - Mimo to agenci CBA nadal analizują i weryfikują wszystkie informacje na ten temat – dodaje rzecznik. Sprawą zajmuje się też warszawska prokuratura okręgowa. Wszczęła z urzędu postępowanie wyjaśniające w kierunku art. 231 kk czyli nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza.