W poniedziałkowym spotkaniu Rady do spraw Zagranicznych UE w Brukseli uczestniczył także wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell; po południu dzięki połączeniu wideokonferencyjnemu do uczestników narady dołączył nowy szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken.

Minister Rau powiedział, że podczas spotkania omówiono trzy zasadnicze kwestie: sytuację w Rosji i relacje UE-Rosja po uwięzieniu antykremlowskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego oraz po wizycie w Moskwie Josepha Borrella. "Szybko udało nam się osiągnąć konsensus co do konieczności sankcji indywidualnych, nałożonych na tych, którzy uznani są za winnych bezprawnego uwięzienia Aleksieja Nawalnego" - zaznaczył Rau w krótkiej wypowiedzi, która została zamieszczona na profilu MSZ na Twitterze.

W kwestii Białorusi - jak relacjonował szef polskiej dyplomacji - unijni ministrowie podkreślali w dyskusji, iż sytuacja pogarsza się tam jeśli chodzi o naruszenia praw człowieka. "Jest już ponad 220 więźniów politycznych, do których ostatnio dołączyły dwie dziennikarki telewizji Biełsat, które zostały skazane na dwa lata pozbawienia wolności. Podkreślaliśmy także, że pod dużą presją znajduje się społeczeństwo obywatelskie na Białorusi - szczególnie ostatnio jedna z ich wiodących organizacji, czyli Wiesna" - powiedział minister.

Jak dodał, w związku z tymi doniesieniami pojawiło się coraz więcej głosów "stanowczo domagających się od Komisji Europejskiej ogłoszenia ekonomicznego planu dla demokratycznej Białorusi". Przypomniał, że taki plan został zarysowany w październiku zeszłego roku w Lublinie przez premierów państw Grupy Wyszehradzkiej. "Rada Europejska zwróciła się do Komisji Europejskiej o przygotowanie szczegółów takiego planu. Nadal czekamy na jego ujawnienie" - zaznaczył Rau.

Według niego najwięcej czasu unijnym ministrom zajęła w poniedziałek dyskusja z nowym amerykańskim sekretarzem stanu. "Poruszyliśmy szereg kwestii wskazujących na bardzo zbliżone stanowisko Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej w takich kwestiach jak zagadnienia klimatyczne, multilateralizm, a więc powrót USA do Światowej Organizacji Zdrowia, do Porozumienia Paryskiego, do zaangażowania w Światową Organizację Handlu" - relacjonował szef polskiej dyplomacji.

Dodał, że USA i unijni ministrowie wykazali też "dużą zbieżność postrzeganiu rywalizacji zachodu z Chinami". "Wskazywaliśmy na wielowymiarowe zagrożenie wynikające z polityki Rosji. Pojawiały się także kwestie takiego niekonwencjonalnego postępowania Turcji, chociaż sekretarz Blinken wskazał na pewne zbliżenie Turcji do Unii Europejskiej w ostatnich tygodniach" - zaznaczył Rau.

O uzgodnieniu kolejnych sankcji przeciwko Rosji w związku z uwięzieniem Nawalnego poinformował też w poniedziałek Josep Borrell. Na liście osób objętych zakazem podróży i zamrożeniem aktywów znajdą się: szef Komitetu śledczego, który podlega bezpośrednio prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi Aleksander Bastrykin, prokurator generalny Igor Krasnow, dowódca Gwardii Narodowej Wiktor Zołotow i szef służby więziennej (FSIN) Aleksander Kałasznikow.

Unia nie zdecydowała się wprowadzić restrykcji przeciwko rosyjskim oligarchom, co postulowali współpracownicy Aleksieja Nawalnego. (PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ par/