W komentarzu gazety czytamy, że zakończone 1 lipca zawieszenie broni na wschodzie Ukrainy tak naprawdę nigdy nie obowiązywało, ponieważ napływający z Rosji rebelianci i tak atakowali ukraińskich żołnierzy. Autor komentarza podkreśla przy tym, że nie uda się znaleźć rozwiązania politycznego, dopóki Moskwa nie przestanie oszukiwać i dopóki nie wycofa swojego militarnego i politycznego poparcia dla separatystów. "Prezydent Władimir Putin nie może utrzymywać, że broń na Ukrainie można kupić na każdym kroku, tak samo jak mundury, które wcześniej widywane były na Krymie" - przekonuje dziennik. 

Komentator gazety dodaje, że zachód musi nadal naciskać, zarówno na władze w Kijowie jak i na Moskwę, aby uzmysłowić im beznadziejność rozwiązania militarnego. "Ale Zachód musi też sięgnąć po nowe sankcje wobec Rosji. Bez tego Europa marnuje swoją ostatnią możliwość politycznego wpływu" - czytamy w „Sueddeutsche Zeitung”.