Oficjalnie przyczyną zerwania kontraktu z Alpine Bau było opóźnianie terminów oddawania kolejnych odcinków. Firma odpierała zarzuty, twierdząc, iż przyczyny opóźnień leżą w źle przygotowanej przez urzędników GDDKiA dokumentacji technicznej. "Wszystko, co zostało zrobione na budowie, jest zniszczone lub rozkradzione. Autostrada będzie bardzo opóźniona" - mówi gazecie jeden z przedsiębiorców budowlanych.
Więcej szczegółów w dzisiejszej publikacji "Dziennika Gazety Prawnej". (PAP)